1. Religia Duchowość Najbardziej nawiedzone obiekty na świecie
Polowanie na duchy dla manekinów

Przez Zak Bagans

Istnieje wiele relacji z paranormalnych źródeł o tym, co niektórzy badacze nazwali posiadaniem, przedmiotami, do których przywiązują się duchy i duchy negatywne. Starsze, zabytkowe przedmioty wydają się szczególnie podatne na takie załączniki i mogą obejmować wszystko, od książek po lusterka, biżuterię, przedmioty dekoracyjne, ubrania i wiele innych. Tak zafascynowałem się tego rodzaju przedmiotami, że otworzyłem Haunted Museum w Las Vegas, gdzie zwiedzający mogą oglądać i doświadczać setek nawiedzonych obiektów.

W poniższych sekcjach wymienię niektóre z najbardziej znanych nawiedzonych obiektów w historii, w tym dwa, z którymi miałem osobiste doświadczenia. Jedna z nich, Dybbuk Box, jest wystawiona w muzeum.

The Dybbuk Box

Według żydowskiego folkloru dybuk to ciemny duch, który przejmuje ciała żywych ludzi i wykorzystuje je do zła. Legenda głosi, że dybuk może zostać uwięziony w pudełku i zapobiec powodowaniu psot - chyba że pudełko zostanie otwarte.

Kilka lat temu pudełko Dybbuk, pokazane na poniższym rysunku, pojawiło się w sprzedaży w serwisie eBay. Sprzedawca wymienił zabytkową szafkę na wino, która pochodziła z majątku kobiety, która przeżyła obóz koncentracyjny II wojny światowej. Sprzedawca, antykwariusz Kevin Mannis, twierdził, że wnuczka pierwszego właściciela była przerażona pudełkiem, ostrzegając go, że jej babcia powiedziała, że ​​ma dybuka. Po zakupie szafy prześladowała go seria niefortunnych wydarzeń i powtarzające się koszmary starej wiedźmy, która brutalnie go zaatakowała, powodując, że obudził się z sińcami na ciele. W swoim domu doświadczył również przytłaczającego smrodu moczu kota. Niestety jego matka doznała udaru podczas otwierania pudełka. Nic dziwnego, że postanowił się go pozbyć.

Pudełko Dybuk

Pudełko ostatecznie trafiło w ręce dyrektora muzeum medycznego Missouri, Jasona Haxtona, który był sceptycznie nastawiony do uprawnień przypisywanych pudełku. Wkrótce zmienił zdanie. Po zdobyciu pudełka zaczął doświadczać szeregu chorób, w tym krwawienia oczu i dziwnych wysypek. Zaczął też marzyć o tym, by zostać zaatakowanym przez starą wiedźmę, i obudzić się z siniakami na ciele. Kevin Mannis powiedział mi, że gdy pudełko było w piwnicy Haxtona, tam zmarł mężczyzna, a jego ciało znaleziono obok pudełka. W końcu poczuł się tak zdenerwowany skrzynią, że sięgnął do naukowców i rabinów, którzy poinstruowali go, aby zbudował drewnianą arkę wyłożoną 24-karatowym złotem, umieścił skrzynkę w środku i zakopał w ziemi.

Pudełko zostało otwarte w czasie, gdy był własnością Jasona Haxtona. Odzyskał go z miejsca pochówku na specjalny występ w moim programie telewizyjnym Deadly Possessions. Zaaranżowałem umieszczenie pudełka w przechowalni, aby Kevin Mannis, poprzedni właściciel, mógł skonfrontować swoje obawy związane z pudełkiem. Kiedy go otworzył, stwierdził, że zawartość była nienaruszona. Była suszona róża, dwie monety z lat dwudziestych XX wieku, mały złoty dziecięcy kielich wina, dwa kosmyki włosów, świecznik o nogach ośmiornicy zwany szabatem oraz grawerowane słowo „shalom”, co oznacza „pokój” w Hebrajski.

Kiedy Kevin otworzył pudło, światła w budynku zaczęły migać, słychać dziwne dźwięki, a co najdziwniejsze, Kevin odwrócił się twarzą do ściany, a na jego twarzy pojawił się bardzo dziwny wyraz. Jego głos się zmienił i zaczął recytować historię o cieniu człowieka. Potem zaczął mówić językami i wydawać dziwne, świszczące dźwięki. Obficie się pocił i zaczął kaszleć w niekontrolowany sposób.

Kupiłem Dybuk Box od Jasona Haxtona i umieściłem go na wystawie w Haunted Museum. Ze względu na złowrogi charakter pudełka tylko odwiedzający w wieku powyżej 18 lat, którzy podpisali zrzeczenie się, mogą go zobaczyć. W czasie, gdy był pokazywany, byli ludzie, którzy zemdlali, zawroty głowy, a nawet zachorowali. Odwiedzający byli również świadkami mrocznej, zakrytej maską postaci, którą widziano przechodzącą bezpośrednio przez zamknięte drzwi pokoju, w którym jest wystawiona. Jeden z moich przewodników popchnął jej twarz do walizki, która trzyma pudełko z niewidzialną siłą.

W 2018 roku mój przyjaciel, piosenkarz i autor tekstów Post Malone, odwiedził Haunted Museum. Podczas jego wizyty byliśmy razem w pokoju Dybbuk Box i oboje usłyszeliśmy niepowtarzalny dźwięk głosu małej dziewczynki. Chwilę później coś zaczęło na nas wpływać. To wrażenie skłoniło mnie do usunięcia ochronnej skrzynki z pudełka. Coś kazało mi otworzyć pudełko. Po bardzo napiętej chwili między Postem a mną dotknąłem pudełka. Zacząłem panikować i krzyczeć, płakać i hiperwentylować. Zaniepokojony Post wyciągnął rękę i dotknął mojego ramienia. Kiedy to zrobił, poczułam, jak coś przechodzi przez moje ciało. Kiedy opuściliśmy muzeum, Post zobaczył postać ciemnego cienia, którą spotkało tylu ludzi. Następnego dnia przysłał mi zdjęcie tajemniczego siniaka, który pojawił się na jego ramieniu. Po wizycie brał udział w awaryjnym lądowaniu w prywatnym odrzutowcu, jego samochód uczestniczył w wypadku, a uzbrojeni rabusie wymierzyli dom w San Francisco, który uważali za swój. Wierzę, że klątwa z pudełka wpłynęła na niego w serii trzech wydarzeń.

W Halloween 2018 Ghost Adventures nadawało na żywo specjalne wydarzenie z The Haunted Museum, kiedy sam planowałem otworzyć Dybbuk Box. W czasie, gdy posiadałem pudełko, byłem zbyt ostrożny, aby je otworzyć z powodu wydarzeń, które miały miejsce w przeszłości. Planowałem otworzyć pudełko w telewizji na żywo, ale ostatecznie tego nie zrobiłem. Jestem bardzo empatyczną osobą. Po wielu przypadkach, w które byłem zaangażowany, moje ciało stało się rodzajem strojonego instrumentu, jeśli chodzi o zjawiska paranormalne. Uważam, że Dybbuk Box był świadomy, że tej nocy byliśmy w telewizji na żywo. Nie był zainteresowany występami. Robi rzeczy zgodnie ze swoim harmonogramem, w swoim czasie, a nie według naszego zegara. Czułem, jakby energia w tym pokoju zaczęła osiągać maksimum. To było przytłaczające. Czułem, że gdybym otworzył to pudełko, wydarzyło się coś bardzo złego.

Tej nocy miało to wpływ na wielu ludzi w pokoju, a ludzie oglądający to w telewizji nie mogli zrozumieć powagi tego, co się działo. Nie chciałem poświęcać naszego bezpieczeństwa i zdrowia dla samej rozrywki. Miał głównie wpływ na mnie, Aarona, inżyniera elektronika Gary'ego Galkę i znanego medium psychicznego Chrisa Fleminga. Ponadto w samej produkcji działy się inne rzeczy, które, jak czułem, próbowały uniemożliwić otwarcie pudełka. Stało się to oczywiste, gdy Gary Galka i Chris Fleming zaczęli otrzymywać bardzo niepokojące wiadomości za pomocą różnych urządzeń komunikacyjnych. Wierzę, że Skrzynia Dybuka zakłóciła i zakłóciła wszystko, co próbowaliśmy zrobić. I zadziałało. Podjąłem bardzo nagłą decyzję, aby zakończyć sprawy z nieotwartym pudełkiem.

Wiele osób zakwestionowało moją decyzję, ale wiem, że postąpiłem właściwie. Wiem, co Skrzynia Dybuka zrobiła mi, wiem, co zrobiła innym, i wiem, co zrobiła moim przyjaciołom. Zbieg okoliczności, przez które przeszli, i ich przekleństwo są zbyt przypadkowe, aby je zignorować.

Pudełko pozostaje na wystawie w The Haunted Museum, gdzie jest regularnie oglądane przez tysiące odwiedzających, którzy odwiedzają go co miesiąc. Podejdź do tego na własne ryzyko.

Mówię to z doświadczenia. Mam dziwne połączenie z Dybbuk Box. Zaprowadzi mnie do tego pokoju, a czasami rozmawiam z nim szeptem i słowami, których nie rozumiem. Czasami nie mogę nawet otworzyć drzwi do pokoju. Kiedy indziej czuję, że mogę to kontrolować. Jest to bardzo dziwny związek, jaki mam z Pudełkiem Dybbuka iw pewnym momencie być może będę w stanie go naprawdę zrozumieć.

Diabelskie krzesło bujane

W 2019 r. Kupiłem kolejny makabryczny obiekt dla The Haunted Museum. Nazywany diabelskim fotelem bujanym, nie ma pochodzenia, ale został przekazany rodzinie Glatzel na początku lat 50. XX wieku. Był to po prostu mebel domowy do lata 1980 roku, kiedy stał się centrum tragedii, która dotknęła rodzinę. Złowroga relikwia stała się częścią jednego z najbardziej znanych egzorcyzmów Ameryki, który obejmował dwa demoniczne dobra i ostateczne morderstwo. Uważa się, że krzesło, dosłownie, zostało przeklęte przez diabła.

Horror rozpoczął się w lipcu 1980 roku, kiedy 11-letni David Glatzel został opętany przez demona. Pewnej nocy obudził się krzycząc, twierdząc, że odwiedził go „mężczyzna o dużych czarnych oczach, szczupłej twarzy o rysach zwierzęcych, postrzępionych zębach, spiczastych uszach, rogach i kopytach”. David był, wszyscy zgodzili się, nie rodzaj dzieciaka, który lubił przerażające filmy lub który prawdopodobnie wymyślił różne rzeczy, i był wyraźnie wstrząśnięty tym doświadczeniem. Stał się wycofany i cichy. Jego starsza siostra, Debbie, zapytała swoją narzeczoną Arne Johnson, czy zostanie na chwilę z rodziną i sprawdzi, czy to pomoże Davidowi wyjść z depresji.

Arne oczywiście się zgodził, ale nie było lepiej. David zgłosił więcej koszmarów o przerażającym człowieku, który obiecał zabrać jego duszę. Na chłopcu zaczęły pojawiać się dziwne zadrapania i siniaki, a wszystkie rany zdawały się mieć miejsce podczas snu. Na strychu słychać dziwne dźwięki, których Arne nie potrafił wyjaśnić. Co najgorsze, David zaczął twierdzić, że teraz widział Bestię, kiedy nie spał. Zawsze był widziany, siedząc na bujanym fotelu rodziny, który Bestia uważała teraz za swój. David (a później Lorraine Warren) był jedynym, który widział Bestię na krześle, ale członkowie rodziny często widzieli, jak kołysze się tam iz powrotem, pozornie pod własną mocą.

Rodzina najpierw przyprowadziła księdza, aby pobłogosławił dom. To nie pomogło. W rzeczywistości pogorszyło to sytuację. Dźwięki na strychu stały się głośniejsze, wizje Davida wzrosły, a on zaczął syczeć na swoją rodzinę i mówić wieloma głosami. Zaczął cytować z Paradise Lost, książki, której większość 11-latków nie zna. W nocy ktoś musiał pozostać na nogach i obserwować Davida, który budził się co 30 minut, czasami mając napady padaczkowe.

Zdesperowani po pomoc Glatzelsowie zadzwonili do Eda i Lorraine Warren, którzy zaczęli regularnie odwiedzać ich domy, zabierając ze sobą więcej księży i ​​wykonując egzorcyzmy. Wiele z tych egzorcyzmów miało miejsce, gdy David siedział na bujanym fotelu. Samo krzesło samo poruszało się po domu, tajemnicze znikanie i pojawianie się w różnych miejscach. Co niewiarygodne, lewitował wielokrotnie przy oczach świadków, w tym Warrenów, duchownych i zszokowanych członków rodziny. Stało się to raz, gdy David siedział w nim podczas egzorcyzmów.

Po ostatecznym egzorcyzmach demon opuścił Dawida. Wkrótce zaczął wykazywać oznaki poprawy. Jednak narzeczona jego siostry, Arne Johnson, nie miała tyle szczęścia. Najwyraźniej demon opuścił Dawida i wszedł do niego. Zaczął wydawać takie same warczenia i syki, jak David, i popadał w transy przez kilka miesięcy, zanim zabił swojego właściciela, Alana Bono, pięciocalowym scyzorykiem, dźgając mężczyznę raz za razem jak Debbie Obejrzane. Bono zmarł kilka godzin później w szpitalu, a Johnson został odebrany przez policję dwie mile od miejsca zbrodni. Osiem miesięcy później Johnson pojawił się w sądzie z planem wniesienia zarzutu niewinności z powodu demonicznego opętania.

Po raz pierwszy w historii prawa amerykańskiego opętanie demoniczne zostało wykorzystane jako przyczyna morderstwa. Nie działało. Sędzia Robert Callahan odmówił przyjęcia zarzutu, ponieważ nie było dowodów na to, że Johnson był opętany. Johnson w końcu poszedł do więzienia za swoją zbrodnię. Został uznany za winnego zabójstwa pierwszego stopnia i otrzymał wyrok od 10 do 20 lat, chociaż odbył jedynie 5. Arne i Debbie pobrali się po zwolnieniu.

Przez wiele lat po przerażających wydarzeniach z 1980 roku fotel bujany pozostawał w magazynie. Kiedy rodzina Glatzel przeprowadziła się później, poszła z nimi. Jednak z czasem stało się jasne, że z krzesłem było coś bardzo nie tak. Ktokolwiek usiadł na krześle, czy to niewinnie, czy dlatego, że znał jego dziwną historię, nagle został dotknięty obezwładniającą rwą kulszową lub nieprawidłowymi problemami z kręgosłupem. Niektóre były tak złe, że wymagały operacji. Kiedyś bliski członek rodziny nie był w stanie chodzić w pozycji stojącej dłużej niż dziesięć lat po przetestowaniu legendy krzesła.

Dzisiaj diabelskie krzesło bujane jest w The Haunted Museum. Na oryginalnej poduszce znajdują się plamy z wody święconej i błogosławionych olejków, które były częścią egzorcyzmów prowadzonych przez katolickich księży i ​​Eda Warrena. Otacza go zła obecność, a nawet zanim została pokazana, już powodowała problemy w budynku. Wkrótce po przyjeździe drzwi do muzeum zaczęły się zamykać i zamykać, wyłączniki światła były fizycznie wyłączone, co spowodowało straszne napięcie między pracownikami w obszarze, w którym przechowywano krzesło. Słyszałem też od spedytora, który podniósł fotel bujany z domu Glatzel, i powiedział mi, że po zetknięciu z nim nawiedzają go straszne koszmary.

Podobnie jak inne przeklęte przedmioty w The Haunted Museum, diabelski fotel bujany będzie bezpiecznie wyświetlany, dzięki czemu spowoduje najmniejsze spustoszenie w budynku. Mimo to istnieje szansa, że ​​otaczająca ją groźna aura wpłynie na tych, którzy są na tyle odważni, aby ją odwiedzić.

 Obraz Billa Stonehama „Ręce mu się opierają”

Nikt nie mógł wiedzieć, że zdjęcie wykonane przez Billa Stonehama, gdy miał 5 lat, stanie się jednym z najbardziej znanych przeklętych obrazów w historii.

W tym czasie ojciec Stonehama zajmował się reklamą i dużo podróżował. Jego rodzina mieszkała w mieszkaniu swojej babci w Chicago, aby zaoszczędzić pieniądze. Miejsce było tak małe, że Bill musiał spać na macie w szafie pełnej płaszczy i sukienek. Regularnie bawił się z małą dziewczynką z sąsiedztwa i pewnego dnia jego rodzice pozowali przed szklanymi drzwiami na zdjęcie. Nie mogli wiedzieć, że dwie dekady później Stoneham zmieni zwykłe zdjęcie w przerażający obraz, który stał się legendą Internetu.

W 1972 r. Pierwsza żona Billa, Rhoann, napisała wiersz zatytułowany „Ręce się mu opieraj”. Opowiadał o doświadczeniu Billa w adopcji i nieznajomości jego biologicznego rodzeństwa. W tym czasie para mieszkała w Kalifornii, a Bill miał kontrakt z właścicielem galerii sztuki Charlesem Feingartenem na produkcję dwóch obrazów każdego miesiąca, za opłatą 200 USD za każdy. Zbliżał się kolejny termin i wykorzystał inspirację do napisania wiersza swojej żony i starego zdjęcia siebie z sąsiadką.

Stoneham nazwał obraz „Ręce mu się opierają” i przekazał go Charlesowi Feingartenowi na dużą wystawę w galerii w 1974 roku. Na pokazie obraz został zakupiony przez aktora Johna Marleya, najbardziej znanego z roli producenta filmowego Ojciec chrzestny, który budzi się ze ściętą głową konia w swoim łóżku. Wystawa w galerii doprowadziła również do pierwszej wzmianki prasowej o obrazie, kiedy został zrecenzowany przez znanego krytyka sztuki Henry'ego Seldisa.

A potem wszystko stało się dziwne. W latach 1978–1984 zmarło trzech mężczyzn najbliższych obrazowi: Seldis w 1978 r., Feingarten w 1981 r. I Marley w 1984 r.

Obraz zniknął z widoku publicznego po śmierci Marleya i minęło 26 lat, nim Bill Stoneham ponownie usłyszy o swoim obrazie. Później dowie się, że został opuszczony za kalifornijskim browarem, który został przekształcony w przestrzeń sztuki. W 2000 r. Obraz pojawił się ponownie na aukcji w serwisie eBay. Rodzina, która je sprzedała, miała mrożącą krew w żyłach historię do opowiedzenia.

Ich dzieci twierdziły, że chłopiec i lalka na obrazie walczyli i przychodzili do swojego pokoju w nocy, więc tata ustawił kamerę, aby pokazać im, że tylko wyobrażają sobie różne rzeczy. Nie było się czego bać. Zamiast tego zobaczył, jak chłopiec czołga się z obrazu. Szybko umieścił obraz na eBayu z zastrzeżeniem.

Te szczegóły okazały się ogromną atrakcją dla kupujących. Listę eBay obejrzano ponad 30 000 razy. Niektórzy z tych widzów nawet skarżyli się sprzedającemu na występowanie zjawisk nadprzyrodzonych po samej wizycie na liście. Twierdzili, że słyszą głosy w swoich domach. Inni powiedzieli, że zachorowali po obejrzeniu obrazu. Inny twierdził, że stracił przytomność.

Zanim obraz został sprzedany właścicielowi galerii Kim Smith za 1025 USD, jego legenda rozprzestrzeniła się w Internecie. Dziś obraz jest przechowywany w galerii Smitha w Grand Rapids w stanie Michigan. Poproszono go, aby widział obraz tylko kilka razy przez lata, ale nadal co tydzień otrzymuje wiadomości od ludzi, którzy są nim przerażeni.

Próbowałem kupić ten obraz dla The Haunted Museum, ale nie byłem w stanie zawrzeć umowy z obecnym właścicielem. Nie mogłem jednak przestać o tym myśleć, więc zacząłem szukać informacji i skontaktowałem się z artystą Billem Stonehamem. Dziwnie, kiedy rozmawialiśmy, Bill powiedział mi, że wyczuł dziwny związek ze mną i że to los go nazwałam. W końcu namalował dla mnie prequel „Ręce mu się opierają”, który nazwał „Rękami wymyśl go”. Przedstawia wnętrze okna z oryginalnego obrazu.

To było dla mnie surrealistyczne doświadczenie i stało się jeszcze dziwniejsze. Bill nie chciał, żebym zobaczył obraz, dopóki nie zostanie ukończony i wysłany do mnie. Kiedy obraz był w tranzycie, kilku pracowników The Haunted Museum i ja zaczęliśmy słyszeć dźwięk trójkołowca dziecka podróżującego po korytarzach budynku. Dźwiękowi często towarzyszył dźwięk dzwonka roweru. Mniej więcej w tym samym czasie żarówka eksplodowała w tajemniczy sposób w Pokoju Dziwności. Znajdował się nad wystawioną maszyną do opalania monet. Ta konkretna maszyna miała długi wąż wychodzący z niej ręką na końcu.

Ręce wymyślają go.

Gdy obraz przyszedł, zdałem sobie sprawę, że przedstawia on długi wąż z ręką na jego końcu, dzwoniącym dzwonkiem na trójkołowym rowerze. Byłem w tym absolutnie zszokowany. Nie miałem logicznego sposobu na wyjaśnienie związku między obrazem a wydarzeniami, które miały miejsce w The Haunted Museum, poza stwierdzeniem, że Bill Stoneham jest osobą bardzo mistyczną. Tworzy karty tarota i jest w stałym kontakcie z drugą stroną. W jakiś sposób nasze połączenie stworzyło połączenie między mną a dwiema różnymi wersjami obrazów „Ręce”.

Robert the Doll

Naturalna słomkowa lalka była prezentem urodzinowym dla Roberta Eugene'a Otto - lub Gene'a, jak nazywała się jego rodzina - i młody chłopak to uwielbiał. Dał mu go dziadek, który kupił go podczas podróży do Niemiec w 1904 roku. Ubrana w jeden z marynarskich garniturów Gene'a lalka stała się jego ulubioną zabawką. Zabrał go wszędzie i zaczął nazywać go Robert po sobie. Wkrótce sprawy stały się trochę dziwne.

Historie mówią, że Ottos i ich słudzy często słyszeli Gene'a w jego sypialni, rozmawiając ze sobą dwoma różnymi głosami. W wielu przypadkach rodzinę budzili w środku nocy krzyki Gene'a, ale zastał przerażonego chłopca w łóżku, otoczony przewróconymi meblami i rozrzuconymi zabawkami. Gene twierdził, że to Robert zawalił pokój.

Robert the Doll.

Kiedy rzeczy poruszały się w domu i kiedy zabawki były zepsute lub zagubione, Gene zawsze twierdził, że „Robert to zrobił!” I chociaż jego rodzice nie wierzyli chłopcu, byli zaniepokojeni dziwnymi wydarzeniami i przeszkadzali im historie opowiadane przez słudzy słyszący małe kroki i śmiech w domu, kiedy powinien być pusty. Ludzie, którzy mijali dom Otto przy 534 Eaton Street w Key West na Florydzie, nawet twierdzili, że widzieli lalkę gapiącą się na nich przez okno. Kiedy Gene opuścił dom, by studiować sztukę, Robert został przeniesiony na strych, gdzie pozostał przez wiele lat.

W 1930 r. Gene poślubił Annette Parker w Paryżu, a po śmierci rodziców wrócił do domu Otto w Key West. Zabrał Roberta ze strychu i wrócił do swojego starego pokoju z wieżyczką na drugim piętrze, który zamienił w swoje studio.

W Key West jest wiele opowieści o pogardzie Annette dla lalki. Nadal mówi się sprzeczne plotki, niektórzy twierdzą, że zmarła z szaleństwa po zamknięciu Roberta z powrotem na strychu, inni twierdzili, że Gene zmarł z Robertem u jego boku. Wiemy, że Gene zmarł w 1974 roku, a jego żona zmarła dwa lata później.

Robert został w domu, kiedy został sprzedany Myrtle Reuter, która była jego właścicielem przez następne dwie dekady. Ci, którzy przechodzili obok domu, zawsze widzieli Roberta wyglądającego przez okno pokoju na drugim piętrze. Dziś dawna rezydencja Gene'a pełni funkcję pensjonatu zwanego Domem Artystów, a goście mogą nawet zostać w starym pokoju z wieżą.

Jednak Roberta Lalki już tam nie ma. Obecnie mieszka w Muzeum Fort East Martello, bezpiecznie zamkniętym w szklanym pudełku wyposażonym w alarmy. Ostrzegają tych, którzy go odwiedzają. Mówi się, że przekleństwa spotka tych, którzy sfotografują Roberta bez uprzedniego uzyskania jego zgody. Chociaż wydaje się to trudne do uwierzenia, ściany przy jego szklanej gablocie są pokryte listami od dziesiątków odwiedzających i niewierzących, piszących, by błagać o wybaczenie Roberta i proszących go o usunięcie pecha, który mu postawił z powodu ich niedbalstwa.

Annabelle

Historia Annabelle pozostaje nieco tajemnicą, ale wiemy, że od dawna był jednym z najsłynniejszych przedmiotów zamkniętych w okultystycznym muzeum nawiedzonych i przeklętych przedmiotów, które były własnością śledczych Eda i Lorraine Warren.

Według Warrens lalka Raggedy Ann została podarowana przez matkę studentce pielęgniarstwa imieniem Donna w 1970 roku. W ciągu kilku dni Donna i jej współlokatorka zauważyły, że lalka wydaje się zmieniać pozycję, gdy nikt nie patrzy. Kiedy zaczął pojawiać się w różnych pokojach domu, najwyraźniej pod własną mocą, postanowili uzyskać pomoc. Wróżka powiedziała im, że lalkę opętał duch Annabelle Higgins, małej dziewczynki, która zmarła w tajemniczych okolicznościach. Duch najwyraźniej twierdził, że chce tylko być kochana. Współczując jej, Donna i jej współlokatorka dały Annabelle pozwolenie na pozostanie z lalką.

Niedługo potem lalka - lub duch w niej - zaatakowała przyjaciółkę Donny i skontaktowała się z księdzem. Kapłan skontaktował się z Warrensem, który oświadczył, że Annabelle Higgins nie była duchem, ale demoniczną istotą udającą małą dziewczynkę. Lalka skończyła z nimi i została zamknięta w ich muzeum na przechowanie. Od tego czasu obwiniano ją za wiele śmiertelnych i prawie śmiertelnych wypadków z udziałem tych, którzy wątpią w moc ducha.

Niedługo po otwarciu Nawiedzonego Muzeum zaprosiłem Tony'ego Spera, obecnego właściciela Annabelle, aby zabrał lalkę do Las Vegas na specjalny odcinek Ghost Adventures. Znałem historie. Wiedziałem, że Annabelle była tak zła, że ​​trzymano ją zamkniętą w skrzynce i obsługiwano ją tylko w rękawiczkach i wodzie święconej przez mniej niż minutę. Mówiono, że jest nawet odpowiedzialna za krzywdzenie ludzi, a nawet zabicie jednego z odwiedzających muzeum Warrens w Connecticut.

Kiedy Tony Spera zgodził się wypuścić Annabelle ze swojej skrzynki i przyniósł lalkę, wszyscy zostali ostrzeżeni, aby jej nie dotykać. Ale kiedy została umieszczona na środku pokoju, coś mnie do niej przyciągnęło. Dotknąłem Annabelle. Wszyscy ludzie oglądający program widzieli, jak to robię, podobnie jak Tony, który się zdenerwował i włożył ją z powrotem do skrzynki, ostrzegając mnie, że jestem w niebezpieczeństwie.

Jedyne, co mogę powiedzieć ludziom, którzy mnie krytykowali za dotknięcie Annabelle, to to, że chociaż mogą myśleć, że wiedzą, jak to jest być w takich sytuacjach, nie wiedzą. Absorbuję i wyczuwam energie wokół mnie na bardzo wysokim poziomie. Czy to od żywych ludzi, resztkowej energii, przedmiotów, czy od duchów. Byłem taki przez całe życie. Nie jestem medium psychicznym. Jestem wrażliwa. To pośpiech, drenaż, radość i przerażające wszystko w jednym, w zależności od tego, z kim lub z kim mam kontakt.

Wokół Annabelle są warstwy i warstwy negatywnej energii, a wszystko, co się działo, całkowicie mnie dotknęło. Byłem bardzo smutny bez żadnego powodu. Naprawdę wierzę, że Annabelle manipulowała mną, wprowadzając mnie w trans. Nie chciałem jej dotykać, ale czułem się do tego zmuszony. Po prostu nie miałem wtedy bezpośredniej kontroli nad sobą.

Ale tak, żałuję, że tego nie zrobiłem. Dotknięcie jej doprowadziło do wielu dziwnych wydarzeń i było to niebezpieczne. Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się kusić los i wygłupiać przeklętym lub nawiedzonym przedmiotem, pomyśl jeszcze raz. Legendy, które otaczają wiele z nich, mogą wydawać się naciągane, ale jak wielu pechowych ludzi może ci powiedzieć, zaczęli z jakiegoś powodu.